Obserwatorzy

czwartek, 10 października 2013

Wracam jako mężatka





Jejku jak mnie długo nie było. Ale to za sprawą wszystkich przygotowań i napiętego okresu wesela i późniejszej podróży oraz przeprowadzki. Na razie muszę się urządzić, a później wracam do haftu.


 W następnym poście podzielę się kolejną serią zdjęć:)

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam śluby i szczęśliwe panny młode.Haft to też moja pasja.Wszystkiego najlepszego!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczna suknia, ach jakbym chciala poplasac na jakims weselu. uwielbiam wesela. wwidac, ze dobrze sie bawilas :)
    zycze pomyslnosci i radosci na nowej drodze zycia
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszelkiej pomyślności na nowej drodze życia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie wyglądałaś :-) Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stu lat w szczęściu i miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szczęścia życzę oraz samych radosnych dni na wspólną drogę życia

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądałaś pięknie :) Jeszcze raz gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele radości na nowej drodze życia i czym prędzej wracaj nam do haftu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze