Obserwatorzy

wtorek, 30 kwietnia 2019

:)

Ostatnio nie wiem kiedy mi ucieka czas. Dzieje się u mnie dużo. Zarówno dobrych jak i złych rzeczy.
Biegam miedzy pracą i domem czasami zahaczam o szpital, w którym leży od miesiąca moja ciocia. I w tym tygodniu miała mieć operację, bo coś jej na nerce wyszło. A ze względu na to, że ma tętniaka na aorcie płucnej jest to bardzo ryzykowna operacja, więc jesteśmy w stresie i modlimy się o to żeby wszystko było dobrze. W pracy też różnie bywa bo ludzi mało, a wymogów coraz więcej więc i do haftu jak i innego rękodzieła ostatnio nie mam za bardzo czasu i chęci. A jak się ma dzień wolny to trzeba ogarnąć porządki (chodź mąż bardzo mi pomaga), albo też jedziemy w odwiedziny do moich rodziców.

Staram się jednak zawsze coś porobić. Ostatnio robiłam pamiątkę z okazji rocznicy ślubu dla znajomego. A dla mojej mamy bukiet z wstążkowych kwiatów i kartkę okolicznościową.




Jak pisałam ostatnio zaczynam zabawę ze scrabookingiem i powoli zakupuje przydasie. Jak wracam z popołudniówki lubię włączyć sobie na youtube filmiki na dany temat rękodzieła. Ostatnio oglądałam film o scrapowych zakupach i były pokazane piękne tekturki z firmy TEKTURKOWO . Więc skusiłam się na zakup kilku rzeczy i dzisiaj przyszła paczuszka, pięknie zapakowana i szybciutko, bo wczoraj zrobiłam przelew a dzisiaj już jest.  A oto moje cudeńka:







Korzystając z ładnej pogody bylismy na ognisku.
W między czasie jeszcze święta były i jak co roku zrobiłam torta oraz placek z galaretka.

Ostatnio byliśmy na urodzinach bratanicy i daliśmy jej balona.

środa, 20 marca 2019

Scrabooking i wiele różnego

Ostatnio pracuje nad sekwencja dla znajomego więc krzyżykowo trochę się dzieje (na razie nie pokazuje efektów ale na pewno się pochwalę). Oczywiście po odwiedzinach Ania przybyło mi kilka nowych zestawów do haftu i innych przydasi.
Oczywiście od mojego ostatniego wpisu trochę minęło, a w między  czasie był dzień kobiet. Tradycyjnie dostałam kwiatki oraz czekoladę. Po kwiaty byliśmy z mężem w hurtowni, a że Ania zaczyna się bawić w scrabooking to zaopatrzyłam się w kilka tekturek i koralików.





W między czasie zaopatrzyłam się w wstązki 50 mm bo mam zamiar porobić sobie kwiatki i bukiety.

Przez wizyty Ani i jej ciągłe gadanie o robieniu kartek, również postanowiłam spróbować chociaż czasu nie mam, bo decupage też jeszcze nie spróbowałam. Ale się zaopatrzyłam w kilka papierów i dodatków (niektóre podwójnie bo do Ani też kupiłam). Zakupy między innymi z kik, Tiager oraz Empik.







niedziela, 17 lutego 2019

Walentynki i prezenty

Już dawno od Ani dostałam ładny zestaw do haftu i magnes do igieł, ale jakoś nie było czasu na pochwalenie się tym.


Bardzo mi się spodobały te magnesy i również sobie zamówiłam jeszcze dwa. Będą jak znalazł kiedy kupę sobie krosno i będę się uczyła metody parkowania.


Z początkiem roku kupiłam też Kram z Robótkami - Kolekcja na rok 2019 jest kilka wzorów które wpadły mi w oko. 


Dalej się męczę z portretem, trochę już widać le nadal dużo przed mną. Jakoś nie mam serca do tego wzoru. Męczy mnie a chce go jak szybciej skończyć.

W ostatnim czasie były Walentynki od męża dostałam piękny bukiet róż oraz winko. A wieczorem zjedliśmy kolację oraz truskawki.


Zima nas nie rozpieszcza, no ale w końcu kiedy ma padać śnieg jak  nie teraz. Ogólnie lubię taką pogodę ale  nie jak mam jechać do pracy. Nie lubię prowadzić samochodu jak pada śnieg  i mrozi.
A jak zima to dobrze się śpi i to najlepiej na kanapie przy panci. 
No chyba, że jest pora posiłku to trzeba przypilnować, żeby nie zapomnieli o niej.

niedziela, 20 stycznia 2019

Nowy Rok

Święta święta i po świętach. W sylwestra byliśmy na Balu (mąż mnie zaprosił- pomimo naszych kłótni). Rzadko pokazuje swoje zdjęcia na blogu ale nawet ładnie wyszłam na tych z Sylwestra więc się pochwalę.

Pierwszy tydzień stycznia miałam wole więc trochę przysiadłam do haftu. Skończyłam haft z zabawy Facbookowej oraz podgoniłam portret.

 Chwilę z haftem uprzyjemniam sobie kawkami a czasem i czymś więcej.


Ciocia ostatnio robiła porządki w szafkach po śmierci Babci i dostałam od niej piękne szydełkowe serwetki i tylko muszę je nakrochmalić i będą zdobić moje półki.




Dostałam już prezent od męża
Wspieramy również WOŚP
W pracy nad haftem pomaga mi nieodzownie piesek Mika. Czasami pada od ogromu pracy.