Obserwatorzy

wtorek, 24 kwietnia 2012

Metryczki

Skończyłam dwie metryczki dla Anii. Są to buźki dla dziewczynek. Trochę mi to zajęło, ale było kilka spraw co mnie odciągały od haftu. Metryczki już wyprane i spakowane jutro zostaną wysłane:)
W końcu powstało kilka krzyżyków na moim akcie na razie jest ich mało, ale z biegiem czasu ma nadzieje będzie ich przybywać. Na razie się tak prezentuje:

niedziela, 22 kwietnia 2012

Wymiankowe prezenty

Finał wymianki wiosennej nadeszedł. Ja otrzymałam prezenty od Joanny z Plecionek Joanki. Dostałam przecudne kapucie zrobione na szydełku, jak również koraliki, mulinkę, notesik oraz słodkości:) Bardzo dziękuję za cudne prezenciki.

Ja natomiast przygotowałam paczuszkę dla AngeluS. Wykonałam dwa obrazki tulipanów w konewce. Do tego dołożyłam koraliki, świecznik na podgrzewacze, kolczyki i branzoletkę oraz coś słodkiego:)
Mam nadzieję, że się paczuszka spodobała:)

wtorek, 17 kwietnia 2012

Takie tam

Ostatnio brak mi czasu na wszystko. Pomagam pisać prace jednemu znajomemu, a po za tym spotykam się z nowym chłopakiem:). Jeśli chodzi o HAFT  to mam lenia ostatnio i bardzo mało krzyżyków powstało w ostatnim czasie. W końcu udało mi się oprawić różyczki, które dostałam od Anii. 
Moja paczka z wymianki dotarła do właścicieli, mam nadzieję że się chociaż troszkę spodobała. Zdjęcia pokaże ja będzie czas:). A ja nadal w metryczkach siedzę, dla jednej Panienki już powstała:) Zdjęcie słabej jakości bo robione telefonem komórkowym:(


niedziela, 8 kwietnia 2012

Życzenia

Zdrowych radosnych świąt Woelkiej Nocy,
w razie potrzeby Bożej pomocy,
suto stołów zastawionych,
na wiosne listków zielonych,
dużo w  poniedziałek wody bez żadnej dla zdrowia szkody,
bogatego zająca z dużymi jajami,
szczęścia które ciągnie się latami,
i jak najmilszych spotkań w gronie przyjaciół i rodziny

Życzy

Magda (Igła)

czwartek, 5 kwietnia 2012

Święta Święta

Święta coraz bliżej, plany są już ustalone i spędzam je w gronie rodzinnym. Jak to bywa przed świętami mnósto pracy jest, ale zanajduję czas żeby postawić kilka krzyżyków. Paczka wymiankowa została wysłana mam nadzieje że dojdzie w całości i się spodoba:) Ja tez już swoja otrzynałam, ale będę się chwalić jak przyjdzie czas. W kwesti robótek robię metryczki w dalszym ciągu i powstały również kurczaki


piątek, 30 marca 2012

I znowu bez zdjęć:)

Moje dni są ostatnio za krótkie:) Jazdy i czekanie na egzamin na prawko, który niestety oblałam. Już pół godziny jeżdziłam, i niestety wymusiłam pierwszeństwo przy cofaniu:(. No nic następnym razem będzie lepiej. Oczywiście porzadki przed świętami, a w miedzy czasie goście i inne przyjemności. Robótkowo nadal metryczki i wzorek na wymiankę oraz jajeczka. Niestety aparat odmówił posłószeństwa i zdjęć na razie nie będzie.

wtorek, 20 marca 2012

Braki czasu

Ostatnio mi brak czasu na wszystko. Poznałam nowego faceta i miło spędzamy miło czas ze sobą. Jeśli chodzi o robótki to na tapecie mam metryczki dla Ani, obecnie robię znowu buźki dla dzieczynki. W swoim akcie nie postawiławm nawet krzyzyka, choć codziennie mówie, że zacznę, ale jakoś tak się nie składa. Po za tym robię jajka karczochy i kurczaki (zdjcia dodam później). Pierwszy kurczak zginał tragicznie zjedzony przez psa przyszłej bratowej:) W poniedziałek mam poprawkę egzaminu na prawko i już mam stresa. W czwartek i piątek mam jazdę, mam nadzieję, że nie pójdzie mi najgorzej.

poniedziałek, 12 marca 2012

Piękny Żnin

Mówiąc z kąd jestem częto ludzie pytali się gdzie to jest. Więc postanowiłam trochę odbiedz od tematu robótek ( zwłaszcza, że nic nowego nie powstało w ostatnim czasie) i przedstawić moją kochaną miejscowość. Chcąc pisać o Żninie poznałam troszkę jego historię i po krótce ją opiszę:) mam nadzieję, że nie zanudzę


ŻNIN

           Już u Prometeusza pojawiała się nazwa Setidava, którą utożsamiano z dzisiejszym Żninem. Była to miejscowość leżąca na szlaku bursztynowym, a w VI - VII wieku funkcjonowała jako gród obronny.
           Pierwsza pisemna wzmianka o Żninie pochodzi z 1118r. Była to ważna osada targowa i gród kasztelana na południowym brzegu Jeziora Dużego Żninskiego oraz ośrodek dóbr arcybiskupów gnieźnieńskich. Prawa miejskie otrzymał w 1263r. W 1331r. miasto doszczętnie zniszczyli Krzyżacy. Około XV wieku zaczęto otaczać miasto murem obronnym, dodatkowo opasano ziemno-wodnym systemem obrony altyleryjnej. Dzięki niemu Żnin, razem z ościennym zamkiem w Wenecji, tworzył zespół obronny chroniący dobra biskupie od strony granicy z Zakonem Krzyżackim.W 1374 Żnin stał się ulubioną rezydencją arcybiskupa Janusza Suchywilka, byłego kanclerza koronnego i za jego czasów miasto przeżywało okres świetności. W latach 1414, 1418, 1422 gościł król Władysław Jagiełło, a w latach 1496 - 1503 wielokrotnie przebywał kardynał, syn króla Fryderyk Jagiellończyk. Miasto wielokrotnie niszczyły pożary, a ludność dziesiątkowały zarazy. W 1535r. urodził się w Żninie Erazm Gliczner- jeden z przywódców luteranizmu w Polsce, autor pierwszej książki o wychowaniu młodzieży. W połowie XVIIIw. przyszli na świat dwaj wybitni przedstawiciele polskiej nauki, bracia Jan i Jędrzej Śniadeccy. Pod koniec XIXw. stał się węzłem kolejowym, rozwinął się przemysł. W latach 1887-1975 był miastem powiatowym i jest nim ponownie od 1997. W Żninie między innymi była wydawana "Moja Przyjaciółka", był to tygodnik o największym w Polsce nakładzie. Do głównych zakładów przemysłowych Żnina należą: fabryka maszyn do obróbki drewna, łańcuchów przemysłowych oraz maszyn do piekarnictwa i cukiernictwa, znajduje się również cukrownia (niestety już nie działająca) oraz wytwórnia napojów gazowanych koncernu "pepsi -cola"

No na dzisiaj starczy w następnym wpisie opiszę co warto obejrzeć w Żninie i okolicach. Mam nadzieję że aż tak bardzo nie zanudziłam:) A teraz zdjęcie Baszty

środa, 7 marca 2012

Świątecznie

U mnie praca wre:) na razie powstają jajka karczochy i haft. Na wymiankę wiosenną już częściowo prace powstały, jednak nie pokaże ich na razie, żeby moja przyszła para miała niespodziankę:). Obecnie jak wspomniałam powstają jajka karczochy, a z jednego wykluł się kurczaczek.

Jestem też na dobrej drodze do rozpoczęcia aktu, już mam narysowane linie pomocnicze. To będzie pierwszy taki duży obraz (mam nadzieję że podołam). W kwestii robótek haftowych to powstają metryczki, mam kolejne dwa zamówienia od Ani na buźki dla dziewczynki. Jedna już powstaje. No i w końcu muszę się zabrać za aniołki:)

piątek, 2 marca 2012

Prezent

Wczoraj dostałam paczuszkę od Anii. A w niej same cudenka:) Między innymi wyszyty obrazek różyczek oraz wzory. W paczuszcze też było kilka mulin. Dostałam też prześliczny wisiorek w kształcie serca oraz igły do haftu. Dziekuje ci Aniu bardzo za takie cudeńka:)