Obserwatorzy

środa, 3 października 2012

Matryczka i przerywnik:)

W metryczce postawione zostały ostatnie krzyżyki, no prawie bo jeśli narzeczony dowie się jaki mała miała wzrost i wagę to jeszcze to do haftuje. A jak nie to zostanie imię i data. Za chwilkę będę się brała za drugą metryczkę, bo teraz moja koleżanka ze studiów zostanie mamą:) 
No a że metryczek ostatnio robię dużo to mały przerywnik musiał być:) Taki troszkę w temacie ślubnym:)
Frywolitki jakoś na razie poszły na bok, ale powstały pierwsze okazy na razie takie łatwiutkie:)
Jesień już coraz bardziej widać:) kasztany wychodzą, ze swoich ubranek:)


Jakoś zdjęć to nie jest najlepsza, ale aparat na razie nieczynny więc były robione telefonem:(

sobota, 29 września 2012

Metryczka

Mój aparat nabrał ochoty i udało mi się zrobić jedno zdjęcie metryczki :) Robię ją dla przyjaciela mojego narzeczonego któremu się urodziła córeczka.

Zdjęcie było zrobione wczoraj, od tego czasu już troszkę krzyżyków przybyło:)

A jeszcze kilka zdjęć z wakacji:)


Mam ostatnio zmartwienie, moja babcia troszkę się pochorowała, a że ma ponad 85 lat to każda choroba wywołuje u nas panikę. Dzisiaj był lekarz i chciał wziąć ją do szpitala, ale się nie zgodziła. Dostała zastrzyk na wzmocnienie i mama została w babci na noc. Mamy na dzieje, że będzie dobrze.


czwartek, 27 września 2012

A ja wciąż bez ....

aparatu. No kompletnie padł mi sprzęt. No i prawdę powiedziawszy nie mam co pokazywać, bo mam braki czasu. Tak tak staram się coś porobić ale mam teraz trochę na głowie.

Metryczka powstaje już nie długo powinnam pokazać jakieś zdjęcie w końcu. Frywolitki na razie odłożyłam na bok. Jak zawsze dałam gafy, bo była "Jesień na Pałukach" czyli wystawa sztuki ludowej, a ja nie wzięłam aparatu:( No nic na razie bez zdjęć, ale później będzie dużo ich:)

poniedziałek, 17 września 2012

:)

Jejku jak mnie dawno tu nie było:) Ale sądzę, że mi wybaczycie, gdyż mam ciekawe wieści. Ale zacznijmy od początku. Jako że mój chłopak dostał wolne dopiero we wrześniu, więc pojechaliśmy na małe wakacje. Planowaliśmy pojechać do Pragi, ale na początku wyjazdu stwierdziliśmy, że tak na ciemno nie ma co jechać i odłożyliśmy wyjazd na przyszły rok. Zwiedzaliśmy tereny Wałbrzycha, między innymi Szczawno Zdrój, jak również zamek Książ, zajrzeliśmy również do Palmiarni. Wybraliśmy się również w Góry Stołowe oraz do podziemnego miasteczka "Osówka". W Niedzielę (09.09) ruszyliśmy do Karpacza, po drodze odwiedzając Przełęcz Okraj. Poniedziałek spędziliśmy na zwiedzaniu Karpacza, między innymi odwiedziliśmy świątynie Wang. We wtorek wybraliśmy się na Śnieżkę. Podjechaliśmy na Kopę wyciągiem, a dalej na pieszo. No i dochodzę do tych ciekawych wieści. A mianowicie będą na Śnieżce patrząc na przepiękne widoki, mój chłopak się oświadczył:). Jednocześnie informując mnie, że w środę jedziemy na wycieczkę do Pragi, jednodniową ale z jakim finałem, gdyż oglądaliśmy krzyżykową fontannę:):)
Jeśli chodzi o robótki to metryczka powstaje już widać coś nie coś, ale zdjęcia na razie nie w kleje, gdyż padł mi aparat, a dokładniej akumulatorki a ładowarka u narzeczonego została.  W końcu również wysłałam paczuszki na wymiankę i przepraszam, że tak długo to trwało. Zaczęłam również przygodę z frywolitką, ale na razie to początki. A właśnie może znacie jakiś fajny kurs robienia frywolitek.

sobota, 1 września 2012

Wyniki!!!

Losowanie się odbyło:) Ze względu na dużą liczbę chętnych zostaną obdarowane dwie osoby.
Pierwszą osobą jest yolcia i to będą przydasie hafciarski między innymi mulina, tasiemki, koraliki i itp nie zdradzę wszystkiego:)
Drugą osobą jest Elżbieta z Zakątka pełnego barw. Ela otrzyma mniejszą paczuszkę.

Wylosowane osoby proszę o przesłanie adresów na adres mail magda198612@gmail.com


czwartek, 30 sierpnia 2012

Zapisy do candy zakończone:) Losowanie odbędzie się po jutrze. Opóźnienie spowodowane nagłym wyjazdem.

czwartek, 23 sierpnia 2012

zaczełam kurs

Dokładnie zaczęłam kurs na specjalistę od kadr i płac. W końcu po roku bycia na bezrobociu udało mi się załapać na kurs. A i to nie przez Urząd Pracy tylko przez pewną fundację. Dzisiaj byłam na pierwszych zajęciach i jak na razie całkiem fajnie się zapowiada, w poniedziałek mamy integracyjny piknik:)

Jeśli chodzi o krzyżyki to kilka postawiłam, ale bardzo mało więc się nie będę chwalić. Jakoś w ostatnim czasie brak mi czasu. Zaczęłam haftować nićmi PND i muszę przyznać, że bardzo przyjemnie się nimi haftuje. Jak na razie jestem zadowolona z efektów.

W ostatni weekend w Żninie odbyły się targi rolne, atrakcji było co nie miara. Można było zakupić roślinki wszelkiego rodzaju, ale również pooglądać zwierzęta takie jak króliki, kurki ozdobne, gołębie czy alpaki. Można było także zobaczyć nowoczesny sprzęt rolniczy. Miałam również gości, a mianowicie odwiedził mnie chrześniak, który był pod wrażeniem i tylko powtarzał "łał" i "patrz" :)



czwartek, 16 sierpnia 2012

a u mnie nic nowego

         U mnie nic nowego, dokładnie jak w tytule. W krzyżykach zastój, choć zmuszam się do stawiania chociaż kilka krzyżyków codziennie, ale jakoś ciężko idzie. Więc robótkowo nic nowego nie ma. A tak po za tym to w zeszłym tygodniu miałam urodziny. Oczywiście nigdzie nie można było wyjść, bo ulewa straszna była, a na dodatek chłopak złapał jakieś choróbsko, ale śniadanie do łóżka dostałam:).
        Ostatnio mam małe załamanie. Może i wymyślam, ale załamuje się moja wagą. Nie, że bym chciała mieć figurę modelki, ale kilka kilo mniej nie zaszkodziłoby, a tu zamiast tracić to mi przybywa. Chłopak mi mówi, że mu to nie przeszkadza, ale ja sama bym chciała schudnąć. Ale jak to zrobić, oto jest pytanie??????? no ale się rozpisałam:)

wtorek, 7 sierpnia 2012

Uwaga, Uwaga!!!

Długo nosiłam się z tym zamiarem i w końcu się zdecydowałam. Jako, że liczba odwiedzin na blogu przekroczyła 2000 postanowiłam zorganizować candy. A oto zasady:

  1. Należy pozostawić komentarz o chęci wzięcia udziału w zabawie pod tym postem.
  2. Na swoim blogu wkleić baner ze zdjęciem i linkiem do candy.
  3. Zapisy do 29.08.2012 r. do godziny 23:59.
  
Nagroda będzie niespodzianką. Na pewno znajdą się tam przydasie do haftu :)

Pozdrawiam i zapraszam do zabawy:)
Magda (Igła)

czwartek, 2 sierpnia 2012

Braki czasu:)

Nie wiem jak u was, ale u mnie lato wpływa na brak czasu na robótki. W ostatnim czasie nie powstało nic, spowodowane to było i jest spotkaniami z chłopakiem. A również tym, że mam gości znad morza, więc w najbliższym czasie robótki pójdą w kąt, ale tylko na chwilkę:)