Obserwatorzy

wtorek, 26 czerwca 2012

Ale mam ostatnio lenia robótkowego, no ale mam zamiar się wziąć za siebie od jutra i postawić kilka krzyżyków w najbliższym czasie. Praca na wymiankę skończona i jutro zostanie wysłana. A po za tym po zakupie pudełka i bobinek zaczęłam nawijać mulinę. Dużo jej nie było bo 40 motków, ale trochę czasu mi to zajęło:)


A tu w nie wielkim zbliżeniu:


W poniedziałek też dostałam paczuszkę od Ani. Była w niej kanwa 20 oraz dwa zestawy do zrobienia woreczków. Dostałam również od Ani czasopisma: Igłą Malowane i Haft Gobelinowy.


Po interesującej lekturze " Cukierni pod amorem - Zajesierscy" nie mogłam się oprzeć pokusie wstąpienia do empiku i zakupienia drugiej części:) Jak na razie również mi się podoba, a nosi tytuł "Cukiernia pod amorem - Cieślakowie". 

 
 

czwartek, 21 czerwca 2012

Różności

Niby nie mam pracy, a czas mi tak szybko ucieka. Pewnie spowodowane to jest częstymi spotkaniami z chłopakiem. Dlatego też ostatnio moje robótkowe dokonanie nie są imponujące. W ostatnim czasie dłubałam na wymiankę, już skończyłam tylko wyprać i wyprasować i będzie można wysłać:) Dokonałam też zakupów na allegro. A mianowicie kupiłam pudełko na muliny i gratis dostałam 100 bombinek. Więc ostatni wieczór spędziłam za zawijaniu muliny:)


Oprócz robótek ostatnio wróciła  do mojej drugiej pasji a mianowicie czytania książek. Od chłopaka dostała książkę pod tytułem "Cukiernia pod amorem - Zajezierscy" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Bardzo interesujące i wciągająca. Opisujące różne charaktery i osobowości kobiet w różnych epokach, ich smutki i rozterki. W najbliższym czasie planuje zakup drugiego tomu. W obecnej chwili wróciłam do kryminału i słanej Agathy Christie.


Jako, że na jesień z chłopakiem planujemy wypad w góry, to powoli trzeba się zaopatrzyć w odpowiedni sprzęt. W moim przypadku trzeba zacząć od podstaw, a co z tym się wiążę zakupy. Dlatego też w ostatni weekend wybraliśmy się do Torunia na zakupy. Zakupiłam super buty, bardzo wygodne, wiem bo chłopak stwierdził, ze muszę koniecznie w nich pochodzić i ze sklepu wyszłam w nowych butach:) A tak po za tym to kupiłam koszulkę na rower oraz rękawiczki. 


środa, 13 czerwca 2012

:)

Wczoraj wybrałam się na małą wycieczkę rowerową. Dojechaliśmy do Wenecji, a w drodze powrotnej zajechaliśmy nad Duże Jezioro w Żninie:)

11 pytań

Do zabawy w 11 pytań zostałam zaproszona przez Anulek75 dziękuję za takie wyróżnienie :)



Oto zasady zabawy :

1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Następnie wybierasz 11 nowych osób do tagu i połącz je w swoim poście.
3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu i napisz je w swoim TAGowym poście.
4. Wymień w swoim poście osoby, które otagowałaś !!!
5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane.

A o to moje odpowiedzi:
1. Morze czy góry? Lubię jedno i drugie, ale najbardziej góry, zwłaszcza za widoki.
2. Ciacho własne czy z cukierni? Oczywiście, że własne.
3. Kawa czy herbata? Jestem kawo maniaczką, chociaż herbatą też nie pogardzę:)
4. Spodnie czy spódnica? Ostatnio częściej spodnie.
5. Horror czy komedia? Komedie, zwłaszcza romantyczne
6. Radio czy telewizja? Raczej telewizja, chociaż radia też słucha, zwłaszcza lokalnego:)
7. Rybki czy chomik? Zdecydowanie rybki
8. Rower czy samochód? Obecnie rower, mój chłopak jest zapalonym rowerzystą.
9. Owoce czy chipsy? Owoce, obecnie truskawki
10. Wiosna czy jesień? Lubię wczesną jesień, za jej kolory i owoce
11. Pomidorowa czy ogórkowa? Pomidorowa z ryżem wygrywa:)

Moje pytania:
1. Maki czy różę?
2. Tort czy ciasto z kruszonką?
3. Makaron czy ryż?
4. Piżama czy koszulka nocna?
5. Sok czy kompot?
6. Zdjęcia czy film?
7. Piłka nożna czy koszykówka?
8. Błyszczyk czy szminka?
9. Kino czy film w domu?
10. Truskawki czy czereśnie?
11. Lato czy zima?


Do zabawy zapraszam:
11. Dani haft 

 Mam nadzieję że chętnie weźmiecie udział w zabawie i jeszcze nie brałyście w niej udziału :)

Pozdrowienia do wszystkich odwiedzających i komentujących:)


sobota, 9 czerwca 2012

Zakupy i nie tylko.

Ostatnio stwierdziłam, że dawno nie robiłam hafciarskich zakupów. Więc postarałam się nadrobić zaległości i zakupiłam na allegro mulinę PND. Numeracja taka jak w DMC i bardzo dobry kontakt ze sprzedającym oraz szybka wysyłka. Na razie jeszcze nic z tych mulin nie powstało, ale na pewno w nie długim czasie jakieś małe dzieło powstanie.
Ze swoich zobowiązań powoli się wywiązuje, więc coraz więcej czasu na przyjemności. Oprócz spotkań z chłopakiem i różnych wyjazdów mam czas na czytanie i haft. Jeśli chodzi o książki, to obecnie jestem na etapie czytania kryminałów. Obecnie czytam "Samotny dom" napisany przez Agathe Christie. Polecam jak na razie bardzo wciągająca lektura:)
W temacie robótkowym to mam zamiar wrócić do aktu, ale najpierw przerywnik w postaci haftu na wymiankę pachnącą różami:) Mulina już przygotowana i tylko muszę się tylko wziąć i usiąść, myślę że juto trochę zrobię:)
A no i oczywiście kibicuje naszym piłkarzom:)

czwartek, 31 maja 2012

Prezenty:)

No i po gościach:) Oczywiście nie było czasu żeby usiąść do haftu. Ale za to prezenty poprawiają humor:)
Najczęściej dostawałam kasę (Przyda się chociaż by na planowany wyjazd we wrześniu, no a może małe zakupy hafciarskie). Od chłopaka dostałam ślicznego kwiatka i duże opakowanie MERCI. Od brata i przyszłej bratowej dostałam włochatą poduchę w moim ulubionym niebieskim kolorze i wiśnie w likierze. A od rodziców troszkę ubrań:) No ale trzeba wrócić do rzeczywistości:)


 Kurczę zdjęcie kwiatka się samo odwróciło i nie wiem jak to poprawić. NO cóż trudno się mówi.

wtorek, 29 maja 2012

Trochę nowości

Dzisiaj post ze zdjęciami w końcu:) Zacznijmy od tego że mam dzisiaj imieniny i po południu czekają mnie goście. Galaretka z truskawkami już jest w lodówce. Jeśli chodzi o pozostałe sprawy to mogło być lepiej nadal się męczę z prawkiem, i już mam powoli dosyć czeka mnie 4 podejście. Ale staram się nie martwić na zapas, choć nie zawsze mi wychodzi. W weekend wybieram się z chłopakiem na Lednicę, jestem ciekawa jak będzie, jadę pierwszy raz. Mamy plan jechać rowerem ale zobaczymy jak to wyjdzie.
Jeśli chodzi o sprawy robótkowe to ostatnio bardzo mało siadam do haftu, gdyż pomagam znajomemu w pisaniu pracy i czas mi przez to szybciej ucieka. W akcie pojawiają się kolejne krzyżyki, na razie w żółwim tempie, ale zawsze do przodu. Będę miała mały przerywnik, gdyż zapisałam się na wymiankę pachnącą różami więc będzie powstawać róża. Ostatnio dostałam od Ani CrossStitch oraz listki i motylki do tworzenia kartek:)

Słyszałam o filmie " Autor widmo" Romana Polańskiego, więc jak tylko nadarzyła się okazja to kupiłam ten film. Właściwie dołączony był do gazety:) Teraz czekamy z chłopakiem na deszczowy dzień, żeby go obejrzeć:)

czwartek, 24 maja 2012

Dawno mnie nie było:)

W moim życiu ostatnio dużo się dziej, a doba normalne za krótka jest. Po pierwsze czas zabierają mi spotkania z chłopakiem i różne uroczystości rodzinne. Po drugie pewnie zobowiązania mam na głowie, i mało czasu zostało do ich realizacji. Po trzecie jak by było mało to miałam awarie kompa i trzeba było go poważnie reanimować, tak więc wszystko co było na dysku uleciało w niepamięć. Na haft na razie nie mam za bardzo czasu, ale postaram się nadrobić zaległości. Po za tym zapisałam się na wymiankę u Luny, już chyba 3:). No więc na razie bez zdjęć będzie:)

niedziela, 6 maja 2012

Po weekendzie

No i w końcu po długim weekendzie:) Przez cały nie postawiłam krzyżyka, gdyż byłam nad morzem z chłopakiem na 2 urodzinach chrześniaka. Na razie pracuje na aktem i troszkę przybyło. Niestety nie mam zdjęć żeby wstawić.
Pogoda nad morzem super była:) słońc przez wszystkie dni, co skłoniło nas do małych podróży rowerem. Jak na mnie to podróż wydawała się niezłym wyczynem, gdyż rowerem już dawno nie jeździłam. A jechaliśmy z Gdyni do Spotu.

Mój chrześniak

wtorek, 24 kwietnia 2012

Metryczki

Skończyłam dwie metryczki dla Anii. Są to buźki dla dziewczynek. Trochę mi to zajęło, ale było kilka spraw co mnie odciągały od haftu. Metryczki już wyprane i spakowane jutro zostaną wysłane:)
W końcu powstało kilka krzyżyków na moim akcie na razie jest ich mało, ale z biegiem czasu ma nadzieje będzie ich przybywać. Na razie się tak prezentuje: