Dokładnie jak w tytule, kompletne lenistwo w sferze krzyżykowej. Staram się zmuszać do kilku krzyżyków dziennie w pamiątce ślubnej, ale to też ciężko mi idzie, a czasu coraz mniej. No i prawdę mówiąc mało czasu, podziwiam wszystkie kobiety łączące pracę z dom i mającą czas jeszcze na swoje hobby.
Ja ostatnio korzystam z pogody i ostatnich dni spokoju, bo już nie długo przygotowania ruszą cała parą. Byliśmy dać na zapowiedzi i teraz czeka nas kilka spotkań z proboszczem i doradcą do spraw rodziny. No i oczywiście trochę rzeczy jest do dokupienia m.in. dla mnie buty (nie wiedziałam że tak ciężko jest kupić buty ślubne ładne, za rozsądną cenę).
A teraz kilka zdjęć:)
Zachód słońca nad Polami Lednickimi
Nasz wypad do Torunia
Powrót do dzieciństwa:)
Nasz nowy lokator
Obserwatorzy
wtorek, 25 czerwca 2013
niedziela, 9 czerwca 2013
Imieninowo i ślubnie
Pod koniec maja mam imieniny więc się troszkę pochwalę imieninowymi prezentami. Od rodzinki dostałam jaz zawsze kasę i kwiatki. Natomiast w pracy dostałam pucharki do lodu i kwiatka w doniczce:)
A tak bez okazji dostałam od mojego mężczyzny w ostatnim tygodniu piękną czerwoną róże i nowiutki telefon.
A teraz ślubnie:) po pierwsze obecnie haftuje pamiątkę ślubną . Wzór na podstawie grafiki Ty Wilsona. Haftuje na kanwie rustico dostępnej w Haftix .Haftuje nićmi ariadna.
A po drugie, troszkę się wygadam na temat swojego ślubu, gdyż do najbliższej koleżanki mam prawie 45 km, choć tak wszystko wie z smsów:) Dokładnie w dzień dziecka byłam wybierać sukienkę w Salonie Sukien Ślubnych DOMINIKA. Byłam z szwagierką i normalnie sama się sobie dziwnie bo to była jedyna sukienka jaką przymierzyłam. Obecnie się szyje taka sama na mnie bo troszkę za krótka była i kilka cm za mała. A wczoraj byliśmy kupić garnitur. Garnitur jest czarny, a kamizelka jest koloru białego do tego krawatka i chustka do butonierki.
A tak bez okazji dostałam od mojego mężczyzny w ostatnim tygodniu piękną czerwoną róże i nowiutki telefon.
A teraz ślubnie:) po pierwsze obecnie haftuje pamiątkę ślubną . Wzór na podstawie grafiki Ty Wilsona. Haftuje na kanwie rustico dostępnej w Haftix .Haftuje nićmi ariadna.
A po drugie, troszkę się wygadam na temat swojego ślubu, gdyż do najbliższej koleżanki mam prawie 45 km, choć tak wszystko wie z smsów:) Dokładnie w dzień dziecka byłam wybierać sukienkę w Salonie Sukien Ślubnych DOMINIKA. Byłam z szwagierką i normalnie sama się sobie dziwnie bo to była jedyna sukienka jaką przymierzyłam. Obecnie się szyje taka sama na mnie bo troszkę za krótka była i kilka cm za mała. A wczoraj byliśmy kupić garnitur. Garnitur jest czarny, a kamizelka jest koloru białego do tego krawatka i chustka do butonierki.
wtorek, 28 maja 2013
Misz masz
Jakoś ostatnio nie mogę się zebrać, żeby usiąść do haftu. Staram się zrobić kilka krzyżyków w SAL-u, ale jakoś straciłam serce do tego haftu.
Muszę się wziąć za siebie, bo mam dwie pamiątki ślubne do zrobienia, a chęci mam malutko no i czasu też nie za dużo. Mulinę mam już częściowo kupioną do jednej z pamiątek.
Dzisiaj robiłam mały porządek w mulinach na SAL bo były w całkowitym nie ładzie. Teraz na bombinkach będą:)
Mamy już wybrane zaproszenia, kupione w księgarni ale bardzo nam się podobają:)
Muszę się wziąć za siebie, bo mam dwie pamiątki ślubne do zrobienia, a chęci mam malutko no i czasu też nie za dużo. Mulinę mam już częściowo kupioną do jednej z pamiątek.
Dzisiaj robiłam mały porządek w mulinach na SAL bo były w całkowitym nie ładzie. Teraz na bombinkach będą:)
Mamy już wybrane zaproszenia, kupione w księgarni ale bardzo nam się podobają:)
środa, 8 maja 2013
Pamiątki i ogród:)
Pamiątki skończone dzisiaj kupie jeszcze ramki i jutro oprawię. Teraz usiądę do SAL-u, a w między czasie będę robić pamiątkę ślubną:)
Zdjęcia mi odwrócił na kopie są normalnie a tu się zmieniło.
A teraz kilka fotek z ogrodowej sesji:
wtorek, 7 maja 2013
Można pomóc
Jedna z haftujących dziewczyn prowadząca bloga http://haftowaniebebezet.blogspot.com zachęca do wzięcia udziału w fajnej akcji polegającej na wysyłaniu do Domu Dziecka w Kowalewie przydatnych przy haftowaniu rzeczy, tj. kawałki kanwy (max. 16ct), mulina, proste wzory, gazetki z haftami, igły, tamborki itp.
Dzieciaczki lubią tam haftować, a i jest to dla nich pewna odskocznia od nauki czy życia w takim miejscu.
To co, pomożecie?:)
Wysyłka na adres:
DOM DZIECKA W KOWALEWIE
KOWALEWO 79
06-522 KOWALEWO
z dopiskiem "do haftowania"
Jak tylko dostanę wypłatę to zrobię małą paczkę. I na pewno wyśle jak najszybciej.
niedziela, 5 maja 2013
Majówka
Jak co roku na weekend majowy byłam nad morzem, a to dlatego, że mój chrześniak miał urodziny. 1 maja byliśmy w Biskupinie z narzeczonym i jego siostrzeńcem.
Jeśli chodzi o haft to kończę trzecią pamiątkę komunijną, a później biorę się za SAL.
Jest coś dla panów...
jak i dla pań:)
Do Biskupina jak i z powrotem można dojechać kolejką wąskotorową.
A tu już polskie morze- Gdańsk Brzeźno.
Trafiliśmy akurat na dzień kiedy do Gdyni przypłynął statek wycieczkowy.
Tą bransoletka dostałam od swojego mężczyzny (jako pamiątkę wyjazdu nad morze)
Rozszalałam się ze zdjęciami dzisiaj:)
Jeśli chodzi o haft to kończę trzecią pamiątkę komunijną, a później biorę się za SAL.
jak i dla pań:)
Do Biskupina jak i z powrotem można dojechać kolejką wąskotorową.
A tu już polskie morze- Gdańsk Brzeźno.
Trafiliśmy akurat na dzień kiedy do Gdyni przypłynął statek wycieczkowy.
Tą bransoletka dostałam od swojego mężczyzny (jako pamiątkę wyjazdu nad morze)
Rozszalałam się ze zdjęciami dzisiaj:)
piątek, 19 kwietnia 2013
Zamieszanie
Kurczę ostatnio to nie mam czasu na nic. Trudno jest pogodzić pracę z przyjemnością. Jak przychodzę z pracy to coś zjem i ogarnę trochę w domu u już wieczór staram się chociaż kilka krzyżyków dziennie postawić. Mam nadzieję, że uda mi się skończyć na czas.
W ostatnim czasie zamówiłam w Haftix-sie kilka rzeczy. Między innymi zamówiłam kanwę dla cioci, mulinę Ani, kanwę rustico dla siebie i brakującą mulinkę na SAL (który na razie leży), ołówek spieralny.
Dzisiaj przyszła paczka od Ani z nowym numerem Twórczych Inspiracji:)
W ostatnim czasie zamówiłam w Haftix-sie kilka rzeczy. Między innymi zamówiłam kanwę dla cioci, mulinę Ani, kanwę rustico dla siebie i brakującą mulinkę na SAL (który na razie leży), ołówek spieralny.
Dzisiaj przyszła paczka od Ani z nowym numerem Twórczych Inspiracji:)
wtorek, 9 kwietnia 2013
Zaległości
Kurczę czas mi ostatnio ucieka ja szalony. Wielkanoc już dawno minęła, a ja nie zdążyłam się pochwalić prezentem jaki zrobiła mi Ania. Dostałam od niej śliczne jajko. Jeszcze raz bardzo dziękuję Aniu.
Jeśli chodzi o krzyżyki to jak pisałam skończyłam kolejną pamiątkę komunijną. A wczoraj zaczęłam następną.
Tylko dane muszę dorobić. Jak na razie to czasu na krzyżyki mam mało bo do 15:30 jestem w pracy i zanim przyjdę do domu to już jest 16. Po moich nie miłych relacjach z pierwszych trzech dni, muszę stwierdzić, że nie jest tak źle ( tylko żeby sędziowie mieli czytelniejsze pismo i było by ok).
Dzisiaj jak wróciłam z pracy czekała mnie miła niespodzianka. Dostałam paczuszkę od Ani, a w niej niezły kawał kany, pisak spieralny i słodkości.
No bo w końcu wiosna się pojawiła:)
Jeśli chodzi o krzyżyki to jak pisałam skończyłam kolejną pamiątkę komunijną. A wczoraj zaczęłam następną.
Tylko dane muszę dorobić. Jak na razie to czasu na krzyżyki mam mało bo do 15:30 jestem w pracy i zanim przyjdę do domu to już jest 16. Po moich nie miłych relacjach z pierwszych trzech dni, muszę stwierdzić, że nie jest tak źle ( tylko żeby sędziowie mieli czytelniejsze pismo i było by ok).
Dzisiaj jak wróciłam z pracy czekała mnie miła niespodzianka. Dostałam paczuszkę od Ani, a w niej niezły kawał kany, pisak spieralny i słodkości.
No bo w końcu wiosna się pojawiła:)
sobota, 6 kwietnia 2013
Braki czasu
Dawno mnie nie było, ale to przez to, że miałam ostatnio mało czasu. Dokładnie przed świętami złożyłam wniosek o przyznanie stażu. NO i dostałam się na staż do sądu i przed świętami załatwiałam jeszcze lekarza. I od środy zaczęłam pracę. Na razie to ciężko mi jest. Czuje się nie potrzebna i mam wrażenie, że nie są zadowolone z mojej obecności. Ale się przemęczę te pół roku w końcu prawie 900 zł nie leży na ulicy.
Jeśli chodzi o robótki to mi się czas skurczył. Na razie skończyłam pamiątkę komunijną ale jeszcze muszę dane dorobić. I zabieram się za drugą mam nadzieję się wyrobię. NO a krasnale na razie leża.
Jeśli chodzi o robótki to mi się czas skurczył. Na razie skończyłam pamiątkę komunijną ale jeszcze muszę dane dorobić. I zabieram się za drugą mam nadzieję się wyrobię. NO a krasnale na razie leża.
poniedziałek, 25 marca 2013
Zając i pamiątka
Siedzę i dłubie. Powoli powstał pierwszy zając na kanwie plastikowej i bardzo jestem zadowolona z efektu. Postał zając na piku, podklejony filcem, ale nie wiem jaka to grubość.
Są jeszcze trzy do wyszycia, ale nie zdążę do świąt.
Powróciłam teraz do pamiątki komunijnej i powstało winogrono. Zostały jeszcze liście i kłosy do wyszycia. Chciałabym dzisiaj zrobić chociaż liście.
W weekend powstały muffinki dla mojego przyszłego męża, który jest strasznym łasuchem :)
Są jeszcze trzy do wyszycia, ale nie zdążę do świąt.
Powróciłam teraz do pamiątki komunijnej i powstało winogrono. Zostały jeszcze liście i kłosy do wyszycia. Chciałabym dzisiaj zrobić chociaż liście.
W weekend powstały muffinki dla mojego przyszłego męża, który jest strasznym łasuchem :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



